Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Occitane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Occitane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2015

Listopadowe dodatki w niemieckich czasopismach

wtorek, 27 października 2015
W niemieckich czasopismach kobiecych często można znaleźć fantastyczne dodatki. Dużo listopadowych wydań zawiera kosmetyki, które warto przetestować.

GLAMOUR

Chanel, miniaturka szminki Rouge Coco. Jedyne kolory jakie widziałam to nr 440 Arthur. Cena 2,20 €.

 
 
 
Próbki:

 
 
BRIGITTE 

L'Occitane, do wyboru miniaturka balsamu do ust, 4 ml lub kremu do rąk, 10 ml. Cena 3 €.

 
 
 

 
Próbki:



MAXI

Sally Hansen, lakier do paznokci. Cena 2,70 €.

 
JOLIE


Catrice, lakier do paznokci. Cena 2 €.

PETRA

Catrice, tusz do rzęs. Cena 2,90 €.

  
COSMOPOLITAN

Kiehl's, Daily Reviving Concentrate, 2 ml. Cena 2,70 €.

MYWAY

Douglas, lakier do paznokci. Cena 3,30 €.

Podobają Wam się te dodatki? Który byście wybrały?
 

wtorek, 13 stycznia 2015

Elle z kremem do rąk L'Occitane + Liebster Blog Award

wtorek, 13 stycznia 2015

Dodatkiem do lutowego numeru Elle jest krem do rąk L'Occitane. Do wyboru jest sześć wersji, ja wybrałam Masło Shea. Cena czasopisma z dodatkiem to 9,99 zł. Krem ma pojemność 10 ml, pełny produkt posiada 150 ml i można go kupić za 95,00 zł lub mniejszą wersję 30 ml w cenie 29,90 zł. Trzeba docenić wielkość próbki i jej opakowanie. Nie jest to w końcu saszetka, która starczy na dwa użycia.

Oceniam moją małą próbkę, ale poza rozmiarem różnic pewnie nie ma. Jej opakowanie przypomina tubkę pasty do zębów, mocno się namęczyłam, zanim udało mi się ją otworzyć za pierwszym razem. Później jest już łatwiej, ale sześciokątny korek nie należy do tych najwygodniejszych. Krem jest bardzo gęsty, ale łatwo się rozprowadza i ekspresowo wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości. Pachnie nawet ładnie, ale kojarzy mi się ze starodawnymi mydłami. Krem dobrze sobie radzi z podrażnioną skórą, nieźle nawilża. Może codzienne używanie pełnowymiarowego produktu zdziałałoby cuda i przyniosło długotrwałe efekty, ja niestety nie jestem w stanie tego określić. Nie kupię tak drogiego kremu, ale cieszę się, że mogłam go przetestować.











Do Liebster Blog Award nominowała mnie Mała Mii z bloga tanie nie oznacza gorsze. Ja tym razem nikogo nie nominuję, oto moje odpowiedzi:

1) 3 książki, które polecasz na jesienne wieczory?
2) podkład idealny ale nie w wygórowanej cenie?
Niestety jeszcze takiego nie znalazłam.
3) co warto zamówić do jedzenia jeśli nie mamy czasu gotować? (niedziele popołudnie - pomijamy pizze i fast food)
Jest wiele możliwości, od kuchni azjatyckich do dań regionalnych, zależy co kto lubi.
4) odżywka po, której nie plączą się włosy?
Zdecydowanie polecam Nivea Long Repair.
5) jaki masz sposób na odpryskujący lakier do paznokci?
Warto przeczytać post na blogu Pierwsze kroki w kosmetyki.
6) twój sposób na walkę z trądzikiem?
Nie znam bo nie mam takiego problemu.
7)seriale lub filmy, które warto obejrzeć?
Do moich ulubionych seriali należą: Arrow, Dawno, dawno temu i Przebłysk jutra.
Filmy, które lubię to np.: Na desce, Wyścig z czasem, Kraina Jane Austen.
8) twój sposób na oszczędności?
Nie kupuj więcej niż jest to potrzebne.
9) jak spędzasz zimowe wieczory?
W Internecie lub z książką/filmem.
10) twój ulubiony sprawdzony sklep internetowy z ciuchami lub kosmetykami?
Ubrań w ogóle nie kupuję przez Internet, a kosmetyki sporadycznie, więc nie mam ulubionego sklepu.
11) pomadka czy błyszczyk?
Częściej błyszczyk.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Petite renarde © 2014