Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2015

Miss Sporty - Nail expert manicure

poniedziałek, 9 lutego 2015

Moja opinia:

Odkąd pamiętam moje paznokcie łamią się i rozdwajają. Próbowałam różnych odżywek, ale nie pomagały. Z kolei do stosowania takich produktów jak Regenerum lub rybki Gal brak mi wytrwałości. Takie specyfiki długo się wchłaniają, a ja nie potrafię cierpliwie na to czekać. Z tego względu wolę odżywki w formie lakieru do paznokci, które szybko schną i od razu działają (albo raczej powinny działać).
Odżywka Nail expert manicure od Miss Sporty okazuje się bowiem nieskuteczna. Nie mogłam doszukać się jej składu czy instrukcji obsługi. Stosuję ją w taki sposób: przez 5 dni nakładam kolejną warstwę, zmywam i nakładam od nowa. Na początku jest bezbarwna, ale tak gdzieś po 3 warstwie nabiera delikatnie różowego koloru, co bardzo ładnie wygląda.
Odżywka ma odpowiednią konsystencję, łatwo się nakłada, nie ścieka, ani nie tworzy smug. Szybko wysycha, ale czasem pojawiają się na niej odgniecenia. Pędzelek jest wygodny w użyciu, wystarczą 3 pociągnięcia. Zmycie odżywki również nie stanowi problemu.
Działanie określiłabym jako średnie i tymczasowe. Paznokcie rzadziej się łamią i mniej rozdwajają, ale to nie jest zadowalający mnie efekt. Poza tym, zaprzestanie jej stosowania równoznaczne jest z powrotem do początkowego stanu. Plusem na pewno jest to, że wpływa na szybszy wzrost paznokci.
Produkt jest bardzo wydajny. Po około 2 miesiącach leciutko zaczął gęstnieć, ale nie miało to wpływu na jego stosowanie.




środa, 26 listopada 2014

Miss Sporty - Dr Balm

środa, 26 listopada 2014






Dr Balm to bardzo dobry kosmetyk pielęgnacyjny. Mogłabym go porównać do balsamów Nivea lub Bebe young care. Nawilża i wygładza usta, sprawią, że stają się miękkie. Pachnie delikatnie, arbuzowo. Kolor jaki mam to nr 02. Nie jest to balsam mocno koloryzujący, na ustach pozostawia jedynie subtelną różową poświatę. Łatwo się nakłada, można to robić bez obaw o to, że ewentualne niedociągnięcia będą widoczne. Dzięki temu jest idealny w podróży lub w miejscach gdzie nie mamy możliwości skorzystania z lusterka. Na ustach jest wyczuwalny przez około 3 godziny, co wcale nie jest złym wynikiem.
Nie wiem jak sprawdzi się u osób z suchą lub popękaną skórą ust, ponieważ moje są bezproblemowe i wymagają jedynie profilaktycznej ochrony.
Można go kupić w drogeriach  i sklepach internetowych.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Petite renarde © 2014